W branży gazowej niektóre zagrożenia ujawniają się dopiero wtedy, gdy zaczynają wpływać na niezawodność pomiarów i generować dodatkowe koszty.
zalanie, które może
oznaczać więcej niż awarię
Wiele stacji redukcyjnych gazu oraz układów pomiarowych jest instalowanych w miejscach, które po intensywnych opadach deszczu lub podniesieniu poziomu wód gruntowych mogą zostać zalane. W takiej sytuacji czujniki ciśnienia podłączone do rejestratora danych mogą pozostawać pod wodą przez wiele dni.
Choć niektóre czujniki ciśnienia są oferowane ze stopniem ochrony IP68, najważniejsze pytanie brzmi:
Czy po długotrwałym zanurzeniu nadal zachowują kalibrację i wymaganą dokładność pomiaru?
szczelność
to nie wszystko
W wielu przypadkach, gdy woda przedostanie się do konstrukcji czujnika, urządzenie może nadal działać, jednak jego kalibracja stopniowo się pogarsza, aż wartości pomiarowe przestają mieścić się w wymaganych granicach dokładności.
Może to prowadzić do błędnych pomiarów ciśnienia, niepotrzebnych prac serwisowych, kosztów ponownej kalibracji, a nawet problemów ze spełnieniem wymagań regulacyjnych.
W PLUM podeszliśmy do tego problemu inaczej. Zamiast skupiać się wyłącznie na ochronie przed wnikaniem wody, zaprojektowaliśmy czujniki ciśnienia EPS-W tak, aby podczas długotrwałego zanurzenia zachowywały zarówno integralność mechaniczną, jak i stabilność metrologiczną.
W ramach najnowszej walidacji laboratoryjnej czujniki zostały poddane następującym warunkom:
ciągłe zanurzenie przez 14 dni,
głębokość wody odpowiadająca 5 metrom,
ciągły monitoring z wykorzystaniem rejestratora danych MacREJ5.
Po dwóch tygodniach pod wodą:
nie stwierdzono przedostania się wody do wnętrza czujników,
nie zaobserwowano widocznego pogorszenia stanu uszczelnień ani izolacji,
maksymalny dryft pomiarowy mieścił się w zakresie od −0,0025% FS do −0,005% FS, czyli znacznie poniżej przyjętej dopuszczalnej wartości ±0,02% FS.
Wyniki potwierdziły
bardzo wysoką stabilność długoterminową.
bezpieczna
architektura pomiarowa
Warto podkreślić istotną różnicę.
Urządzenia MacREJ5 i MacBAT5 nie mają stopnia ochrony IP68. Zazwyczaj są instalowane powyżej przewidywanego poziomu zalania, natomiast w miejscach narażonych na kontakt z wodą montowane są wyłącznie czujniki ciśnienia EPS-W, połączone z urządzeniami przewodami o długości do 10 metrów.
Taka architektura pozwala chronić elektronikę, a jednocześnie zapewnić wiarygodny pomiar ciśnienia dokładnie tam, gdzie jest on potrzebny.
rozwiązanie
już działa w praktyce
Co najważniejsze, nie jest to wyłącznie rozwiązanie laboratoryjne.
System jest już wdrażany przez jedną z czołowych argentyńskich firm zajmujących się dystrybucją gazu ziemnego. Pomaga zabezpieczać krytyczne pomiary ciśnienia w instalacjach, w których okresowe zalania stanowią znane ryzyko eksploatacyjne.
W krytycznej infrastrukturze gazowej samo przetrwanie zalania to tylko część wyzwania. Najważniejsze jest to, aby po zalaniu nadal mierzyć dokładnie.